Zobacz temat

:: TEST rcpt :: » Modelarnia » Elektryk
 Drukuj temat
Staggerwing
Darek
Kupiłem balsowy model Staggerwinga Beechcrafta bo... mi sie podobał. Prawdziwy samolot prezentuje się naprawdę pięknie:

http://www.beechc...el_17.html

Na filmach lata bardzo dostojnie i dlatego postanowiłem model przerobić na RC i tu w zasadzie kończą się fajne rzeczy. Model jest gumówką o imponującej rozpiętości 44cm i szerokości skrzydeł 7cm więc wszystko musi być w wersji mikro. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że wagę gotowego do lotu uda mi się zamknąć w 100g, przy silniku o max ciągu 120g. Pytanie czy to w ogóle poleci? Google nie bardzo pomaga. Widziałem, że bawicie się halówkami, jaką rozpiętość mają i ile ważą te najmniejsze?

Na razie gotowy jest tylko szkielet kadłuba więc nie jest jeszcze za późno na decyzje, np. żeby zostać przy napędzie gumkowym, tylko wtedy jest po zabawie Uśmiech

https://lh5.googl...ggerwing02
Edytowane przez Admin dnia 15/10/2012 03:37
 
Lukasz
wszystko da sie przerobić, tylko konstrukcje pasowało by wzmocnić no i trzeba jakiś domek pod silnik zmontować
EDEK 540 , EXTRA 300S , i reszta kalmotów do drapania chmur..........Pokazuje językSzeroki uśmiechPokazuje język
 
Darek
Poczytałem chwilkę o drobnicy i postanowiłem zrzucić parę zbędnych gramów - nowy cel to 60g gotowy do lotu. Żeby było lżej zrezygnowałem z lotek, zrobiłem za to nieco większy wznios skrzydeł. Skrzydła już gotowe, nieco wzmocnione jak Łukasz radzi:

lh3.googleusercontent.com/-VTTuv0wNMvw/UH2VwIQYkLI/AAAAAAAAA6k/fhN1ACKIK50/s1000/IMG_3930.jpg

Reszta będzie szyta na miarę, ale muszę zaczekać na zamówione części.

Może zrobimy konkurs na wiosnę na najmniejszy samolot balsowy, który okrąży - dajmy na to - 2 razy lotnisko w Niebrzegowie? Nagroda główna - pizza w Dęblinie Szeroki uśmiech
 
Rafal
no niewiem, ja nie gustuje w takich orzeszkach, do halówek nie ma co przymierzać, bo tak masz powierzchnie nośną sporą, tu trzeba wyposażenie z mikro modeli implikować
 
https://rc.pulawy.pl
Darek
No właśnie, podejście, że i cegła poleci jak się da odpowiednio mocny silnik nie zadziała bo całość rozpadnie się już przy starcie. Dlatego odchudzam i cała elektronika z baterią będzie ważyła około 25g.

W oczekiwaniu na części z dalekiej Azji wklepałem parametry mojego modelu do symulatora i zobaczcie jak pięknie lata Uśmiech Przy wadze powyżej 100 gram zaczyna jednak mieć zwrotność porównywalną z zeppelinem i porusza się jak ospała pszczoła. Celujemy więc 60g.

lh5.googleusercontent.com/-S3aUedgl6FA/UIsA3TtLIaI/AAAAAAAAA64/ZvndLT7CAPQ/s1000/staggerwing.jpg
 
Darek
Na forum zapanowała zima więc podzielę się sukcesami, nawet jeśli do ostatecznego co najmniej tak daleko jak do wiosny.

Wczoraj przybyła z HK część gratów i wszystko poza silnikiem od razu wylądowało na stole. Udało się już zamocować serwa, skleić stateczniki i przetestować mechanizm wychylania sterów - działa!

Drobnica straszna więc zrobiłem usterzenie płytowe. Przy takich powierzchniach można by sobie machać sterami do woli gdyby pozostały oryginalnych rozmiarów. Przez środek sterów biegnie pręt węglowy, osadzony w rurce bowdena. Całość można demontować, bo jest wpinana w zatrzaski z karty bankomatowej Uśmiech

lh4.googleusercontent.com/-xMSvgk2PV_Q/UJ1cMW-_wUI/AAAAAAAAA7k/GGmlhWofPTU/s796/stagger-0.jpg

Cały samolocik prezentuje się teraz następująco:

lh5.googleusercontent.com/-1qJMdIXsbvg/UJ1cFRLXVNI/AAAAAAAAA7Q/JG8Wqz0P7L4/s1000/stagger-1.jpg

Nie wiadomo kiedy przyjdzie silnik, bo bałaganiarze wysałali osobno. Mam nadzieje, że niedługo, bo już widać zniecierpliwienie na twarzy pilota, że nie można sobie nawet pokołować po pokoju.

lh3.googleusercontent.com/-vbUP68UfuLw/UJ1cFwLFOQI/AAAAAAAAA7U/7-HbtrGXE_s/s1000/stagger-2.jpg
 
Tomek
o kurcze ,ale maleństwo ! ! !
 
Darek
Dwa płaty położone obok siebie to pewnie rozmiar steru wysokości Łosia Uśmiech

Przybył już silnik o niewyobrażalnym ciągu statycznym, trudnym do dokładnego zmierzenia metodami konwencjonalnymi (znaczy, że jednak < 100g). Przód kadłuba robi za skrzynkę silnika zamykaną na dwa miniaturowe magnesy neodymowe.

lh5.googleusercontent.com/-zCbs1F6PG0k/UKVo_M9f1uI/AAAAAAAAA8U/1_XzEpRxgcc/w605-h403-n-k/stagger-3.jpg

Łoże powstało z karty bankomatowej - to bardzo wdzięczny materiał modelarski, lekki, elastyczny i wytrzymały. Zrobiłem z niego również tylne kółko.

lh5.googleusercontent.com/-VHqFCH5Xf3w/UKVo_mBV4YI/AAAAAAAAA9M/KnHi6iLfMiI/w605-h403-n-k/stagger-4.jpg

Przed oklejeniem dobrze by było zidentyfikować w przybliżeniu środek ciężkości i upewnić się, że nie będzie trzeba pózniej kłaść grubych gramów obciążenia na przód. Jeszcze nie wiem jak do tego podejść, bo to dwupłat, do tego górny płat jest wyraźnie cofnięty względem dolnego. No i jeszcze zmieniłem wznios skrzydeł. Wiadomo, że dużo pomylić się nie wolno bo całość tak delikatna, że drugiej szansy może już nie być Uśmiech Jakieś sugestie?
 
Rafal
Darek napisał(a):
... dużo pomylić się nie wolno bo całość tak delikatna, że drugiej szansy może już nie być. Jakieś sugestie?


Robić większe modele.
 
https://rc.pulawy.pl
Darek
Dobrze, że zapytałem. Ok, samolot oklejony papierem, wyważony i cała budowa zakończona. Środek ciężkości przyjąłem na podstawie wzoru znalezionego na forach. Pochodzi z książki A. Lennona o konstrukcji dwupłatowców i podobno sprawdził się już w budowie kilku modeli.

lh6.googleusercontent.com/-Zi4O35MzP2I/UKlBq5F6gVI/AAAAAAAAA9Y/Gyl5zhw94Os/s698/a_lennon.jpg

Wklepałem tak obliczony do symulatora. Po kilku lotach przesunąłem go tylko o jakieś 0.5 cm i teraz samolot lata stabilnie na silniku oraz bez.

lh5.googleusercontent.com/-Sq1pGA9YXTI/UK_EtxP-50I/AAAAAAAAA94/Lo_E7huLwNw/s936/CG.jpg

Na początek wystarczy, reszta ustawień podczas oblotu. Efekt końcowy jest następujący:

lh3.googleusercontent.com/-e5xmxrOT2Gk/UK_EuC8G7fI/AAAAAAAAA98/I0ykCtBA8gk/s1000/stagger-5.jpg

lh3.googleusercontent.com/-yfLjMfdDTMc/UK_EuRZznYI/AAAAAAAAA-I/QffMWkHNB8A/s1000/stagger-6.jpg

Waga, głównie ze względu na wyważenie (plastelina), przekroczyła zakładane 60g Smutek

lh5.googleusercontent.com/-2bALAeoGSQM/UK_EvJF75pI/AAAAAAAAA-E/t6LNwROxvEM/s837/stagger-7.jpg

Szkoda, że za późno pomyślałem o wyważeniu, bo serwa mogłem spokojnie umieścić bardziej z przodu. Nic to, na symulatorze latać da się aż do 100g wagi, więc pszczoła na pewno da radę.
 
Rafal
WoW, gratuluje Wasza Miniaturkowosc. To kiedy oblot w Niebrzegowie?
 
https://rc.pulawy.pl
Darek
Dzięki. Na razie pierwszą próbę startu i lądowania zrobiłem na ubitej ziemi, bo kółka małe. Wiało za bardzo i nie polatałem. Cienko z czasem, a do tego zdaje się idzie zima więc obawiam się, że kolejne podejście będzie jak wiatr i mróz zelży, czyli na wiosnę. Wtedy już tradycyjnie w Niebrzegowie - start z ręki i lądowanie na drzewie, zaraz za strumieniem Uśmiech
 
Tomek
No nie toż to maleństwo to jakieś szaleństwo, 70g to u mnie więcej jedno żeberko waży ! Szok Pokazuje język
 
Darek
Dziś rano, przy bezwietrznej pogodzie Pszczoła dała radę - wzbiła się w powietrze, zrobiła kilka okrążeń i cało wylądowałaUśmiech Dobrze, że startowałem z twardego, bo potrzebna była jednak dość duża prędkość zanim wystartowała. Temat mimo wszystko chyba zamknięty, bo żadna przyjemność latać czymś bez lotek i tylko wtedy kiedy w ogóle nie wieje.

lh4.googleusercontent.com/-1Q5tFUDkRag/UdkE2zvjGHI/AAAAAAAABEM/kXR6x8j_7TY/w999-h666-no/stagger-oblot1.JPG

lh6.googleusercontent.com/-an-SeYri6c0/UdkE3OtRsNI/AAAAAAAABEQ/BGw16wgG3d4/w1000-h667-no/stagger-oblot2.JPG
 
Rafal
Darek napisał(a):
Temat mimo wszystko chyba zamknięty, bo żadna przyjemność latać czymś bez lotek i tylko wtedy kiedy w ogóle nie wieje.

Gratuluję samozaparcia, trzeba być nieźle szurniętym modelarsko żeby po ósmej RANO się chwalić wrażeniami po dopiero co oblocie Szeroki uśmiech . Zresztą z tego co pamiętam na wszystkich twoich fotkach zalega zazwyczaj poranna mgła Szeroki uśmiech

z drugiej strony cieszę się, że doszedłeś do słusznych wniosków z tej przygody Z przymrużeniem oka może częściej się pokażesz na lotnisku Z przymrużeniem oka
_
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Darek
Dzięki. Rano jest wesoło - teraz myśliwi, a na jesieni grzybiarze się po polu kręcąUśmiech Raz też z bocianami latałem.

Nie wiem, czy nie przegiąłem w drugą stronę z rozmiarem, bo składam addiction x od PA i zastanawiam się jak mi to wejdzie do samochodu. Jak już wymyślę to oblot może w najbliższy weekend.
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 9.26
Copyright RCpulawyTEAM © 2012 - 2021