Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
DHC-2 Beaver - Kenmore Air
|
|
| Rafal |
Dodany dnia 10/03/2017 10:20
|
|
Administrator Postów: 231 Data rejestracji: 27.03.2012 |
Wałkuję temat popychaczy do usterzenia na ogonie. Co szanowna komisja sądzi o takim rozwiązaniu: popychacz z pręta węglowego fi2mm, zakończony snapem metalowym wklejonym na żywicę. Pręt węglowy wręcony na siłę w gwintowane zakończenie snapa. ewentualnie samą końcówkę, przejście węgiel-metal obciągnę koszulką termokurczliwą. Po lewej węgiel po prawej gwintowana stal ![]() ![]() |
|
|
|
| Darek |
Dodany dnia 11/03/2017 07:42
|
|
Użytkownik Postów: 51 Data rejestracji: 12.09.2012 |
Wkręcając na siłę chyba można rozwalić strukturę pręta. Ja zawsze dobierałem minimalnie mniejszą średnicę i robiłem delikatne nacięcia na powierzchni papierem/pilniczkiem żeby siły lepiej się rozkładały, całość zalewałem epoxy. Ryzyko jest, bo w przeciwieństwie do innych popychaczy, ten nie może zepsuć się tylko trochę, ale żadnych problemów do tej pory w moich 3D nie miałem, a tam siły czasem duże. |
|
|
|
| Rafal |
Dodany dnia 11/03/2017 16:13
|
|
Administrator Postów: 231 Data rejestracji: 27.03.2012 |
Tak, wiem Darku, ukręciłem jednego węgla, bo myślałem ze można to zrobić szybciej. Ale drugiego już gwintowałem, dwa obroty w prawo, jeden w lewo, dwa w prawo, jeden w l ....... i aż węgiel wylazł z drugiej strony. Teraz spróbuję to umoczyć w żywicy i wkręcić na amen. Ale ja dzisiaj o czymś innym chciałem .... To co w modelarstwie lubię to poszukiwania i poznawanie nowego. I tak na przykładzie Bóbra - bohatera tego wątku, zaczęło się od niczego, ot model od Chinoli za 100baksów, zrobiony pewnie z wyzyskiem przez chińskie dzieci w jakimś garażu pośród ryżowych pól. A tu okazuje się że jest to produkt nie Chiński, ale Vietnamski, producent to VQModels - VinhQuang R/C Models - jedna z pierwszych fabryk modeli w Vietnamie działająca od 1994 roku, i jak piszą o sobie założona przez pasjonatów modelarskich i lotniczych. A sam model - jak to model, bardziej lub mniej podobny do oryginału, ale po nitce do kłębka dotarłem do ciekawych wiadomości akurat o tym egzemplarzu. Ładne kolory, ładna grafika na stateczniku pionowym, naklejka z Bobrem na maskę - sami wiecie, ze kupuje sie oczami, a dopiero potem włącza się rozum. (zazwyczaj po odejściu od kasy). Okazuje się, że model jest jak najbardziej oryginalnym odzwierciedleniem prawdziwego samolotu - wzorcem był DHC-2 Beaver w wersji L-20A, zbudowany na zamówienie US Army i dostarczony 28 listopada 1957roku. Numer seryjny tego egzemplarza to 1168. W USArmy latał z oznaczeniem 55-4430 do końca 1971 roku. Potem od Stycznia 1972 do Lutego 1976 był magazynowany gdzieś w Arizonie. W 1976 roku zmienił właściciela i numery rejestracyjne na N9281Z, został zapewne wyprzedany na aukcji za 20 000$, nabywcą był jakiś gość o swojsko brzmiącym nazwisku - Thomas L. Lipiński. Można powiedzieć, że ten facet go uratował, był w złym stanie technicznym i pozbawiony możliwości normalnego certyfikowania. Zapewnie został wyremontowany, certyfikowany i w 1978 roku został sprzedany do Kanady gdzie dostał nowe oznaczenia: C-GNPQ. Latał tam do maja 1978 roku pod banderą "Leuenberger Air Service Ltd." Potem znowu jakiś przestój, hangarowanie i w 2000 roku wraca spowrotem do USA, gdzie dostaje oznaczenia N57576 (takie jak na modelu), eksploatuje go firma "J & B Products" początkowo gdzieś w Kalifornii, potem w Texasie. Z początkiem Sierpnia 2007 zostaje nabyty przez "Kenmore Air Express LLC" i przeprowadza się do Washington DC, gdzie operuje do dzisiaj, z tym że od 2009 roku widnieje jako sprzedany dla "Astra Pacific Aviation LLC" ale operacje prowadzone są dalej przez Kenmore Air - To pewnie jakieś machloje lizingowe. Postęp techniczny naszej cywilizacji to czasami dobra i fajna rzecz, Tego typu opowieści dziwnej treści można usłyszeć od wujka Google dysponując chwilą wolnego czasu i zadając odpowiednie zapytania. Zdjęcia to wiadomo, można znaleźć na google-grafika, fajna strona - rejestr wszystkich Beaver'ków : www.dhc-2.com ![]() ![]() ![]() _ ![]() ![]() |
|
|
|
| Rafal |
Dodany dnia 13/03/2017 02:13
|
|
Administrator Postów: 231 Data rejestracji: 27.03.2012 |
Ostatnie słowo w kwestii wagi popychaczy, wszystkie zazbrojone metalowym snapem: Drut stalowy fi1,7 1m - 18g Bowden zwykły / Pomarańczowy pancerz 1m - 13g Bowden wzmocniony / Biały pancerz 1m - 12g Węgiel 2mm 1 m - 5g ![]() ![]() |
|
|
|
| Rafal |
Dodany dnia 09/04/2017 15:50
|
|
Administrator Postów: 231 Data rejestracji: 27.03.2012 |
Małymi kroczkami ale do przodu. Płatowiec z grubsza złożony, teraz kolej na wyposażenie. Tak to wygląda: ![]() ![]() ![]()
![]() ![]() |
|
|
|
| Rafal |
Dodany dnia 27/06/2017 10:47
|
|
Administrator Postów: 231 Data rejestracji: 27.03.2012 |
Jest i serce napędowe dla Beaver'ka
![]() ![]() |
|
|
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |

















